wtorek, 9 listopada 2010
Zlot hufca Kęty 2010
Nasza dość liczna reprezentacja wybrała się w weekend 5-7 listopada na zlot hufca Kęty. Po porstu niezapomniane wrażenia! pierwsze chustowanie w naszej drużynie, pierwsze nagrody w postaci pierścienido chust oraz przypinek na mundury.... Z zadowoleniem i satysfakcją wspominamy grę terenową, która dh. Hanka zrobiła nam nie przesypiając wiele nocy. Skoro przeszliśmy taką trasę, to przejdziemy wszystko! Poza tym, lepienie pierogów, oraz lepienie z masy solnej, malowanie na ,,ścianach", wyścigi z łyżką i jajkiem, zrzucanie monety z noska, przyklejonej kremem, oraz wiele innych wciągających zajęć. Najlepsze na koniec. Kominki :). Ogień, który dla harcerzy znaczy tak wiele, uczestniczył w życiu zlotu cały czas! od pierwszego wieczora, aż po sam koniec.
Wszystkie zuszki dzielnie zniosły cały zlot, mimo chwil słabości wszyscy wytrwaliśmy i teraz czekamy na następny :)